Pobiegłam do jaskini siostry nikogo po drodze w najbliższych terenach nie widziałam z naszej watahy bardzo to mnie zdziwiło .Zobaczyłam ,że ona śpi zawyłam :
-Wstawaj śpiochu !!! A potem zawyłam jej do ucha .
-Eej no ! Jest jeszcze noc !
- Nie zobacz na wilko-zegar !
-O mamciu czemu nas nie obudzili ?!
-Nie wiem !!! Sama się zdziwiłam ,że nas nie obudzili , i do tego gdy szłam do ciebie niekogo nie widziałam w po bliskich terenach !!!
-Ojej !
-Chodźmy sprawdzić
-No i to szybko
Gdy dotarłyśmy do jaskini rodziców zobaczyłyśmy ,że są martwi :(
- O nie ! Mamo ! Tato !
-Mamo ??? Tato ???
-Lepiej szybko chodźmy .
-A rodzice ???
-Oni nie żyją , gdyby tu byli na pewno by chcieli żebyśmy poszły
-Dobrze to chodź !
Zabrałyśmy swoje potrzebne rzeczy jak :
Po dwóch godzinach pobiegłyśmy do sąsiedniej watahy i zawołałyśmy Lee .
Po pewnym czasie gdy byłyśmy dorosłe postanowiłyśmy założyć watahę .
Wybrałyśmy nie zajęte jaskinie tereny i tak zaczęła się nasza historia . Po męczącym dniu poszłyśmy "wypróbować " nasze nowe jaskinie ale gdy przyłożyłyśmy głowę do miękkiego posłania od razu zasnęłyśmy .