czwartek, 28 lutego 2013

Jak tu dotarłem - Nocturn

Długo plątałem się po górach i lasach w poszukiwaniu watahy.
Odwiedziłem watahy nocy i wiele innych ...
W końcu gdy z wycieńczenia padłem na ziemię , leżałem tak kilka sporych godzin lecz w końcu opamiętałem się .  Gdy ujrzałem las i zwierzynę ucieszyłem się , zwlokłem się do padliny ,by się posilić gdy nagle usłyszałem : 
-Ej ! Kim jesteś ? To jest mój teren . - Odezwała się jakaś wilczyca .
-Jesteś tu sama ? spytałem .
-Nie ,ale może chciałbyś dołączyć do mojej watahy ?
-Z przyjemnością ! 

(Hana ??? ) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz